Franz Kafka czułby się uszczęśliwiony - Bad Mojo to przypominająca jego "Przemianę" opowieść o człowieku zamienionym w karalucha. Czasami zabawna, czasami obrzydliwa wędrówka po zakamarkach mieszkania, gdzie czyhają na nas różne niebezpieczeństwa - szczury, pobratymcy czy pułapki. Na drżących z przerażenia sześciu nóżkach unikamy niebezpieczeństw i rozwiązujemy pokręcone zagadki - wszystko po to, by z powrotem stać się człowiekiem. To co robi wrażenie, to doskonała grafika. Realistyczność zdechłego szczura sprawiła, że zrezygnowałem z przekąski podczas grania. Gwarantuję wam, że po skończeniu gry zawahacie się przed rozdeptaniem napotkanego karaluch, a nuż jest to ktoś znajomy. Producent: Pulse Entertaiment http://www.badmojo.com
|