Znudzeni otaczającą nas rzeczywistością, możemy wkroczyć w zupełnie inny wymiar - "jedyną Płaską Ziemię we wszystkich wszechświatach" - Świat Dysku. Dryfuje on wolno w multimedialnej przestrzeni. Jego podporą jest potężny gwiezdny żółw Wielki A`Tuin. To już druga przygoda, której akcja toczy się w tej baśniowej krainie. Zaraz po jej pospiesznym zainstalowaniu wcielamy się w kogoś, kto jest zupełnym przeciwieństwem tolkienowskiego Gandalfa. Rincewind to niewątpliwie najbardziej nieudolny mag pochodzący z najbardziej absurdalnej krainy komputerowego wszechświata. Jest on permanentnie wykorzystywany do wykonywania szczególnie nieprzyjemnych zadań. Tym razem cel jego poszukiwań to ... Śmierć. Ów przygarbiony, niezdarny i tchórzliwy bohater jest jedną z wielu oryginalnych postaci DISCWORLDA 2. Wystarczy spojrzeć do Klasyfikacji Porównawczej Zwierząt opracowanej na Niewidocznym Uniwersytecie. Dowiemy się stamtąd o istnieniu "pomrocznego lemata", "dwuznacznej pazumy" czy też "plagoszczura". Ich zadaniem jest jednoczesne straszenie i rozśmieszanie graczy. Galeria tych i wielu innych postaci realizuje się w kilku etapach. Kraina pierwsza to Ankh-Morpork - miasto o niepokojącym, kloacznym zapachu - następne to m.in. ukazane w krzywym zwierciadle Hollywood.            Muzyka, teksty i głos Rincewinda to zasługa Erica Idle`a, człowieka występującego z trupą Monthy Pythona. Charakterystyczny dla nich typ humoru wypełnia dialogi, jak również image postaci.            Gra należy do gatunku przygodówek, ale nie tych, w których napotkane postacie pozbawiamy życia. Staramy się raczej z ich mglistych wypowiedzi dowiedzieć czegoś pożytecznego. Ponieważ nie jest to łatwe, należy bardzo uważnie słuchać albo czytać tekst. W przeciwnym razie nigdy nie domyślimy się rozwiązania dziesiątek problemów jakie przed nami stają. Całość jest ujęta w groteskową konwencję fantazy. Kpina, ironia i humor wypełniają także miły dla oka, czytelny interfejs.            Uwagę zwracają sympatyczne aranżacje muzyczne. Od nastrojowych, a jednocześnie niepokojących utworów, poprzez motywy muzyki średniowiecza, aż po komiczne piosenki w stylu retro. Poprzednia część DISCWORLDA 2 nie zapewniła tylu przyjemności koneserom gierkowych podkładów muzycznych.            Grafika pracująca w trybie SVGA umożliwiła wysoki poziom bajkowym animacjom. Poza tym są one dynamiczniejsze niż te z wersji poprzedniej. Warto zatem podjąć wyzwanie zawarte na dwóch dyskach DISCWORLDA 2. W przerwie pomiędzy kolejnymi etapami można odprężyć się czytając dołączoną do gry czwartą z kolei książkę Terry'ego Pratchett'a pt. "Mort".            DISCWORLD 2 dobrze się czuje zarówno w środowisku Windows, jak i MS DOS. Niezbędne jest posiadanie minimum 8 MB RAM-u. Wszelkie operacje wykonuje się myszą, ale można też swobodnie przejść na tryb klawiatury. Oprócz wymagań sprzętowych potrzebny jest jedynie intelekt i poczucie humoru.
Wydawca: Psygnosis Dystrybucja: CD Projekt Wymagania: System: DOS / Win '95 Procesor: Pentium 90 Grafika: SVGA RAM: 8 MB / 16MB w Win '95 Inne: CD-ROM 2x karta dźwiękowa
|