strona główna








X-WING vs. TIE FIGHTER - kosmiczne myśliwce w walce o przyszłość galaktyki

Wszystkich miłośników ,,Gwiezdnych Wojen" na pewno cieszy pojawienie się każdego nowego produktu ze "świata" kosmicznej trylogii. Radość jest tym większa, im lepszą grę oferuje nam producent, dlatego też wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na nowe dziecko LucasArts - firmy, której produkty cieszą się ogromnym powodzeniem wśród maniaków komputerowej rozrywki.

Nareszcie, po małym opóźnieniu pojawił się X-WING vs TIE FIGHTER powodując od razu gwałtowny wzrost sprzedaży joysticków na terenie całego naszego kraju. Czy produkt wart jest zakupu? Naszym zdaniem tak, choć należy tu rozpatrywać dwa odrębne aspekty: grę dla jednej osoby oraz zabawę w trybie multiplayer.

X-WING vs TIE FIGHTER jako gra dla samotników jest to produktem dobrym, choć nie wnoszącym wiele nowego. Podobnie jak w grach X-Wing i Tie Figther mamy do wyboru podstawowe latające jednostki bojowe sił rebelianckich: X-Wing, Y-Wing, A-Wing i, dodatkowo, poprzednik X-Winga - Z-95 Headhunter - zwrotny, lecz posiadający słabe osłony myśliwiec oraz pojazdy sił imperialnych: TIE Fighter, TIE Interceptor, TIE Advanced, TIE Bomber oraz kuter szturmowy Assault Gunboat. Gracz ma do dyspozycji pięć rodzajów misji: ćwiczebne - które mają za zadanie zapoznać nas z możliwościami myśliwców, starcia - krótkie potyczki pomiędzy pojazdami, turniej - który po trzech lub pięciu starciach pozwala wyłonić najlepszego pilota, potyczki - bardziej zróżnicowane misje (od zwykłych nalotów, eskortowania konwojów, po walki okrętów flagowych), bitwy - cykl od trzech do siedmiu starć, w których aby zwyciężyć musimy więcej razy pokonać przeciwnika.

Producent zrezygnował z dłuższych dem wprowadzających w misje. Położył natomiast duży nacisk na jakość grafiki. Gra działa bardzo płynnie, a poziom szczegółów przy rozdzielczości SVGA jest tak duży, że widać spawy na kadłubach przelatujących obok statków.

Zupełnie inną sprawą jest rozgrywka w trybie multiplayer. Z punktu widzenia gracza wygląda to tak samo, nawet misje są takie same, z tą jednak różnicą, że skrzydłowych i wrogów zastępują prawdziwi, żywi piloci. I jest to kolosalna różnica!!!

Gra działa zupełnie dobrze przy wspólnej zabawie ośmiu graczy w sieci opartej na protokołach IPX lub TCP/IP, czterech hasających po Internecie lub dwóch połączonych przez modemy lub kabel szeregowy. Programiści położyli bardzo duży nacisk na niezawodność synchronizacji połączenia wielu komputerów. Użytkownik ma wiele możliwości takiego skonfigurowania gry by przystosować ją do wydajności swego sprzętu oraz by zabawa sprawiała jak największą frajdę. Do dyspozycji mamy wybór trybu rozdzielczości, liczby dostępnych detali i efektów. X-WING vs TIE FIGHTER pozwala także ustalić opóźnienia oraz częstotliwość aktualizacji serwera. Sama gra w trybie multiplayer stwarza niesamowite możliwości. Można łączyć się w zespoły dwu lub czteroosobowe pamiętając jedynie o tym, że obie strony Mocy muszą mieć w tym konflikcie swoich przedstawicieli.

Zawsze jedna osoba z eskadry zostaje jej kapitanem. To ona ma prawo określać przydział pilotów do poszczególnych eskadr, zezwalać na przejście do menu wyboru pojazdu, wzywać na odprawy. Kapitan może też oczywiście "wykopać" za pomocą ikonki ,,buta'' niepożądanego osobnika ze swej gry. Zespoły mogą porozumiewać się ze sobą bez obawy o podsłuch - po zaznaczeniu odpowiedniej opcji wszelkie informacje trafiają jedynie do członków danej drużyny.

Ponad sześćdziesiąt misji jest w stanie zadowolić prawie każdego gracza, świetnie działająca opcja zabawy w trybie multiplayer powoduje iż grę X-WING vs. TIE FIGHTER możemy uznać za produkt o nieporównywalnych do żadnych innych symulatorów możliwościach.

Artur Sikora

Produkt: X-WING vs. TIE FIGHTER
Wytwórnia/Wydawca: LucasArts Entertainment Company http://www.lucasarts.com
Dystrybucja: IPS ComputerGroup Sp. z o.o., Warszawa, tel. (022) 6422766
Wymagania systemowe:
minimalne: Windows95, Pentium 90, CD-ROM 2x, 16 MB RAM, karta grafiki SVGA (PCI), 16 bitowa karta dźwiękowa, joystick
zalecane: Pentium 100 lub szybszy, CD-ROM 4x lub szybszy, modem 28,8Kbps (do gry przez Internet).
Uwagi:
Gra wymaga zainstalowania sterowników DirectX (dołączone na CD).W komplecie są dwie płyty CD-ROM: jedna to Master Game Disc - przeznaczona dla prowadzącego rozgrywkę, druga Multiplayer Disc - dla klientów, osób dołączających się do gry.
Cena: 195 zł (w tym VAT).

Miejsca do odwiedzenia w Sieci:
1. (http://www.xpa.com) - świat Gwiezdnych Wojen dla szaleńców. Możliwość zapisania się do jednej z drużyn, w przyszłości możliwość obrony wybranego odcinka galaktyki.
2. (http://www.geocities.com/TimesSquare/Alley/5614/main.html) - szkoła dla Mistrzów Jedi.
3. (http:/www.gamespot.com/simulation/xwing) - kolejna dawka rozrywki dla wybrańców.




CYBER 2/97

Dystrybucja obrazu przez Internet
wstęp
Wiadomości z Sieci
Cały ten zgiełk, czyli największe targi cyberrozrywki
Intel Outside (a może już Inside?) 4
Jaron Lanier o przyszłości Rzeczywistości Wirtualnej
Globalna wioska telekomunikacyjna ?
Cyborgizacja i Implanty
Mały słowniczek akronimów komputerowych
Zadzwoń przez Internet
Wideotelefon w każdym PC.
Sprzęt to nie wszystko...
Szybsze wyszukiwanie w Sieci
Wielkie archiwa sieciowe
Darowanemu HTML-owi w kod się nie patrzy
Sieć a literatura - temat fantastyczny
Spiderman w Pajęczynie
Strumienie filmowych bitów - krótki przewodnik
Dźwięki w zasięgu ręki
Pogoda dla bogaczy
Internet Białej Rasy
INFO-EKSTREMIŚCI W WWW
Ucz się ucz, bo wiedza to do szczęścia klucz
I co ja mam na siebie włożyć?
Na podbój planety boga wojny
Internauci nie gęsi i swoje słowniki mają
Podręcznik hakera, część druga
Mamo! Tato! Jestem GRACZEM!
PIM w zegarku
Umarł kurczak, niech żyje kurczak!
Gadżet dla bogatych
64 bity przyjemności
Comanche 3
Dungeon Keeper, czyli jak dobrze być Złym
Rebelianci kontra imperium
Speedster
Comics' Planet
Do you speak…
Kosmos na CD
Multimedia - przewodnik po …
Mysz, czarownica i gęsi


   
©MAGAZYN CYBER IDG Poland SA