Piękne, nagie kobiety - to temat interesujący z pewnością większą cześć męskiej populacji. Jak do tej pory, dla dużej części "adoratorów" głównym źródłem wiedzy o powabach przedstawicielek płci "piękniejszej" były różnego typu czasopisma "dla dorosłych" (zwane popularnie "świerszczykami"), o różnej, częstokroć dość obscenicznej zawartości. Te najbardziej znane, stanowiące obecnie klasykę magazynów dla mężczyzn, takie jak Playboy - prezentują wysoki poziom artystyczny, propagują bezpieczny seks. Jednak co z resztą, częstokroć mniej znanych tytułów...?
Popularyzacja magnetowidów i opanowanie przez nie większości domostw na świecie spowodowało pewne zmiany w dostępie do erotyki. Magnetowid uprościł wielu osobom dostęp do materiałów pornograficznych. Wystarczyło pójść do odpowiedniego sklepu, zobaczyć, co mają na półkach, dokonać wyboru i cieszyć się w zaciszu domowym ruchomym obrazem wideo. Magnetowid spowodował także obniżenie jakości dostępnej na rynku erotyki. Wideo nie wymaga bowiem artystycznych zdjęć, oprawy, pozowania, pięknych krajobrazów. Najważniejsze to od razu wyłożyć "kawę na ławę" i jak najdłużej kontynuować główny temat w dowolnych konfiguracjach męsko-damskich. Ostatnie latach to czas CD-ROM-ów wypełnionych po brzegi różnego typu obrazkami, komiksami, filmami wideo i interaktywnymi historyjkami. Takie produkty można najczęściej nabyć na giełdach komputerowych, niekoniecznie tylko spod lady.
Jednakże dzisiaj - w dobie Internetu oraz globalnych sieci - owe erotyczne czasopisma, jak większość firm zajmujących się zupełnie odmiennymi sprawami, dostrzegły nowe możliwości promocji i reklamy. "Świerszczyki" bardzo szybko rozpoczęły rozwijanie własnych serwerów WWW. Postaram się zamieścić opisy najbardziej znanych i najciekawszych z nich.
Oprócz dobrze znanych czasopism, w Internecie istnieją także strony WWW i mniej znanych magazynów. Na uwagę zasługuje pisemko o wdzięcznej nazwie GENESIS (początek, powstanie) dostępne pod adresem http://www.genesismagazine.com. Strona może nie imponuje taką jakością wykonania, jak np. Playboy, ale rekompensuje to dość pokaźny zbiór obrazków dobrej jakości.
Kolejną grupą opisywanych witryn są pisma istniejące jedynie w elektronicznej "pajęczynie". Jednym z najciekawszych przedstawicieli tej grupy może być #69 PORN http://sex.pronaccess.com/paccess. Niestety, na ich witrynie można znaleźć jedynie drobny przykład tego, co jest dostępne dla zarejestrowanych użytkowników tego serwisu.
Oczywiście buszując w sieci, napotkamy także gazety raczej nie przeznaczone dla mężczyzn. Jednym ze świetnych przykładów tego typu serwisów jest strona pisma Playgirl, znajdująca się pod adresem http://www.playgirl.com. W skrócie można je nazwać odpowiednikiem Playboya, przeznaczonym dla kobiet - zastosowany tutaj sposób weryfikacji pełnoletności (trzeba podać numer karty kredytowej) uniemożliwia wielu potencjalnym subskrybentkom dokładniejsze zapoznanie się z jej zawartością.
Z nader oczywistych powodów nie jestem w stanie przedstawić pełniejszej oferty poszczególnych pism, mam jednak nadzieję, że zachęciłem Ciebie, Drogi Czytelniku, do bardziej dogłębnego spenetrowania poszczególnych witryn.
Piotr Stefański byeung@idg.com.pl
|