strona główna







czyli jak to z tym seksem jest naprawdę

Poszukiwania multimedialnych, rozrywkowych produktów erotycznych ujawniły niezwykłą prawdę. Pomimo zbliżającego się końca XX wieku, w dobie rewolucji informatycznej i globalnej wioski, jesteśmy wszyscy wciąż pruderyjni, a seks nadal pozostaje tematem tabu. Firmy, z którymi kontaktowałem się w celu zdobycia erotycznych programów, na moje bezpośrednie pytania odpowiadały niechętnie i enigmatycznie. Moja propozycja, aby przy recenzji podać kontakt do producenta testowanego dysku, spotykała się z gwałtowną reakcją, oczywiście negatywną. Czyżby wszystkie programy były pirackie? Czy może obawiamy się reakcji sąsiadów, znajomych, opinii publicznej?

Przyczyną jest i jedno, i drugie. Fakt społecznego nieakceptowania i oficjalnego potępiania tego typu `rodukcji doprowadził do zupełnego braku programów prezentujących wyższy poziom jakości. Prawie wszędzie można kupić pokątnie nędznie wyglądające pirackie zbitki fragmentów filmów pornograficznych czy setki zdjęć ściągniętych z Internetu i wydanych na CD-ROM-ach. Profesjonalnych programów multimedialnych, z dobrą grafiką, ładnie zaprojektowanym interfejsem i - co najważniejsze - interakcją nie ma prawie wcale. Rodzynki pojawiają się sporadycznie, zupełnie na marginesie rynku. Najlepszym programem, jaki udało mi się obejrzeć, była Dream Machine, amerykańskiej wytwórni New Machine. Niestety, zbyt śmiałe sceny erotyczne powodują, iż szczegółowy opis byłby nie na miejscu, a szkoda, bo produkcja ta - jako jedyna - w pełni zasługuje na miano interaktywnej zabawy erotycznej. Kiedy już zupełnie załamany, grzęzłem w błotnistej alei giełdy na ul. Grzybowskiej, ścigany powłóczystymi spojrzeniami sprzedawców, wzrok mój przykuła pewna Perełka...

Okazał się nią erotyczny krążek mało znanej firmy Pearl z Czerwińska, który doskonale odzwierciedla trendy w programach erotycznych wydawanych w Polsce. Jest to wydanie niechlujne. Grafika na okładce jest odpychająca, kobiety stoją w pozach wyuzdanych, wręcz aseksualnych. O poligrafii już nie wspomnę. Mała ilość kolorów, papier prawie gazetowy. Absolutny brak informacji drukowanej dla użytkownika o sposobie instalacji i wymaganiach sprzętowych. Dlaczego więc ją wybrałem do recenzji? Odpowiedź jest prosta - należy ona do nielicznej grupy programów, w których występowała jakakolwiek interakcja. Wprawdzie w formie szczątkowej, ale zawsze coś.

Krążek dzieli się na trzy części - zdjęcia, filmy oraz gry interaktywne. Proste menu ułatwia poruszanie się w programie. Filmy są zaskakująco dobrej jakości, zrobione ze smakiem, pełne lekkiej erotyki (prawdopodobnie wykonane przez Playboya). W dwóch z nich w rolach głównych występują nawet supergwiazdy: Latoya Jackson oraz Pamela "Żyleta" Anderson !!! Interaktywne gry erotyczne to Black Jack, Puzzle czy klasyczny Strip Poker. Dzięki nim płytka nie jest kolejnym produktem z plikami AVI, lecz pretenduje do miana interaktywnej zabawy. Program jest niskiej jakości, ale cena jest do tego świetnie dostosowana - kilkadziesiąt nowych złotych.

Świat Erotyki nie powoduje uczucia niesmaku, jakie pozostawało po obejrzeniu innych traktujących o seksie produkcji. Nie ma tu wszechobecnego, ginekologicznego sposobu prezentacji. Dobór filmów i zdjęć świadczy o dość dobrym, choć dalekim od doskonałości smaku osób, selekcjonujących gotowy materiał. Niewątpliwie jest to krok w dobrym kierunku. Sądzę, że większa liczba tego typu produktów, zrealizowanych na jeszcze wyższym poziomie, pozwoli tej dużej przecież części branży multimedialnej rozrywki wyjść wreszcie z ukrycia i bez wstydu prezentować swoje programy. Czego sobie i WAM życzę jak najprędzej!

Darek Sokołowski
daro@idg.com.pl

Wymagania sprzętowe:
minimalne:
Procesor 486/66 MHz, 8 MB pamięci RAM,
CD-ROM 2x, system operacyjny Windows 3.1
lub Windows 95

Zalecane:
Procesor 486/100 MHz, 16 MB pamięci RAM,
CD-ROM 4x, system operacyjny Windows 95

Producent:
Pearl Sp. z o.o.
66-016 Czerwińsk








CYBER sex

Już na ekranach: 'CyberPorn'
Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
Jak poderwać dziewczynę na IRC ?
Mów do mnie jeszcze
Flirt z robotem
Erotyka 'spod lady'
Elektroniczna cenzura
CYBER-seksuolog radzi
Ślub w Internecie
Taniec godowy na klawiaturze
Wielkie ssanie
Poszukiwacze zaginionego erotyzmu
Świat Erotyki cz. 1
Randki przez Internet
Społeczeństwo tolerancji ?
Cyberlove story
Chix w/ dix ?
Globalna wioska pornograficzna
VRML - język modelowania rzeczywistości seksualnej?
Wiadomości z Sieci
Pruderii mówimy - nie!
'Inne' strony
Orientalna przygoda
Dla niego czy dla niej?
Sieciowi sadyści
Seksualność i ciało w sztuce
Ze sprośnym uśmieszkiem
Jak się nie ma, co się lubi...
Uwaga nie czytać!!!
Już nie tylko na papierze
Gdzie kończy się normalność?
Po prostu powiedz TAK
Erotyczne sny po japońsku
Mocniejsze wrażenia?
Multimedialna encyklopedia seksu nareszcie... po polsku
Anne Hooper radzi, jak robić 'to' jeszcze lepiej!
Internet z drugiego brzegu rzeki
Internet Relay Sex
Niesforny podrywacz atakuje
Wirtualny Peep Show

   
©MAGAZYN CYBER IDG Poland SA