strona główna




W czasach moralnej degrengolady trudno obiektywnie ocenić stopień zepsucia. W razie potrzeby elektroniczne świadectwo moralności wystawi nam każdy serwis internetowy, badający czystość moralną (purity tests). Wystarczy szczerze odpowiedzieć na obszerną listę szczegółowych pytań (50-1500), a komputer poda procentowo, w jakim stopniu można uznać nas za osoby do cna zepsute.

Przed przystąpieniem do sprawdzianu moralności musimy zdecydować się, czy traktujemy go poważnie, czy rozrywkowo. Przyznam, że nie jestem amatorem wszelkiego typu testów, zwłaszcza tych publikowanych w prasie kobiecej. Jednak odpowiedzi na niektóre pytania wymagały nie tylko zapoznania się z medyczno-erotyczno-kolokwialną terminologią w języku angielskim, lecz także umiejętności obiektywnej oceny siebie.

Pierwszy internetowy "test moralności" opublikował w 1989 r. Eric Lechner. Każdy użytkownik Sieci mógł go dostosować do własnych potrzeb, samodzielnie uzupełniając pytania. W 1994 r. John DuBois przygotował wersję systemu testowego w formacie HTML oraz aplikację, umożliwiającą konwersję danych z formatu wykorzystywanego przez Lechnera do HTML-a.

Większość internetowych testów moralności to elektroniczne kwestionariusze lub ankiety opierające się na obszernym zestawie szczegółowych pytań z danej dziedziny. Najczęściej spotkamy się z systemem ankietowym, w którym wystarczy odpowiedź tak/nie. Każda odpowiedź pozytywna to utrata jednego punktu "moralności". Rzadziej autorzy sprawdzianu przygotowują rozbudowany kwestionariusz, w którym do wyboru będziemy mieli jedną z kilku wykluczających się odpowiedzi (a, b, c, d).

W przeciwieństwie do testów rozpowszechnianych w innych mediach, sieciowe sprawdziany moralności dają autorom większe pole do popisu. Twórcy mogą wykazać się pomysłowością, szokować treścią, odważnymi pytaniami, dla których nie ma miejsca np. w "porządnych" gazetach. Niewątpliwą zaletą automatyzacji testów jest to, że punkty podlicza za nas maszyna, nie ma więc możliwości sprawdzenia, jakich odpowiedzi powinniśmy udzielić, aby otrzymać maksymalne noty. Zastanowienie wzbudza tylko fakt, iż znaczna część testów jest umieszczona na serwerach edukacyjnych (w domenie *.edu). Czy oznacza to, że nasze - bądź co bądź anonimowe wyniki - mogą stanowić podstawę do przekrojowych badań elektronicznego społeczeństwa?

Standardowa (średnia) liczba pytań nie przekracza 100. W wielu przypadkach już w połowie możemy odczuć, iż jest to liczba przesadzona, a ponadto wraz z kolejnymi pytaniami ich poziom merytoryczny spada. Niestety, mimo szeroko zakrojonych poszukiwań, nie udało mi się znaleźć testu w rodzimym języku, co świadczyć może o tym, że: wszyscy Polacy nie są moralnie zepsuci, wiedzą o tym i nie muszą sobie tego udowadniać za pomocą żadnych testów.

The 100 Point Purity Test for Non-virgins

http://www2.tower.org/purity/purity.html
http://www.circus.com/~omni/purity.html

"Nie wypełniaj testu, jeżeli jesteś zbyt młody, zbyt pruderyjny, żyjesz w miejscu, gdzie jest on nielegalny, albo masz słabe serce". W ten sposób autorzy strony rekomendują test "nie dla dziewic". Ankieta nie pomija pytań o zboczenia (nekrofilia, koprofilia, zoofilia), ale czy naprawdę jest ostra, trudno powiedzieć. Zawału nie dostałem, a otrzymany wynik wprawił mnie w dobry nastrój na resztę dnia - odpowiedziałem tak na 32 ze 100 pytań, co czyni mnie w 68% moralnie czystym (wskaźnik 32% oznaczałby "degenerę").

Język: ANG Ocena:

Romance 101
http://weber.u.washington.edu/~ramirez/pure.htm

Test romantyczności. 50 pytań do oceny raczej możliwości sercowych niż łóżkowych. Oto wyniki - odpowiedziałem "tak" na 51 pytań, uzyskując 23 punkty na 100 możliwych. Jestem w 77% romantyczny (23% oznaczałby brak romantyzmu). Przewodnik po skali romantyczności określił mój poziom romantycznego doświadczenia: Jesteś bardzo romantyczny (to rozumiem!).

Język: ANG Ocena:

The Omnisexual Unisexual Purity Test
http://www.armory.com/tests/sex1000.html

Prawdziwy maraton, udzielenie odpowiedzi na 1000 pytań "kosztowało mnie" ponad pół godziny. Po kliknięciu na ostatnim przycisku otrzymałem następujący wynik: Odpowiedziałeś "tak" na 208 z 1000 pytań co oznacza, że jesteś w 79,2% moralnie czysty. (Wskaźnik 20,8% oznaczałby moralne zepsucie.) Mój wskaźnik wyjątkowości oparty na porównaniu wyników z rezultatami 2939 innych testowanych wynosi 32%. Średni wskaźnik czystości moralnej to 72,7%.

Język: ANG Ocena:

Coupels 150 point Purity Test
http://www.armory.com/tests/couples.html

Sprawdzian moralnej czystości przygotowanych dla par. 150 pytań, które należy wypełniać wspólnie z partnerem bądź myśląc o nim. Udzieliłem odpowiedzi "tak" na 87 pytań, co oznacza, że wraz z partnerką jesteśmy w 42% moralnie czyści. Aby zostać uznanym za parę moralnie zepsutą, trzeba osiągnąć wynik 58%.

Język: ANG Ocena:

The WWW Purity Test - wersja 4.0
http://www.nmt.edu/~kscott/purity/

Pokaźna kolekcja posegregowanych tematycznie pytań. Łącznie jest ich ok. 500 (7 działów, m.in. uczucia platoniczne, autoerotyzm, narkotyki, styl, seks grupowy, seks alternatywny). Niestety, część z nich pokrywa się bądź jest pytaniem zadanym w inny sposób. Dobra zabawa dla osoby z nieprzyzwoitą ilością wolnego czasu, lubiącej uczucie deja vu. Możemy także pobrać testy z Sieci (18 plików skompresowanych programem gzip). Gratulacje! Mój wynik wynosi 63% (średnia dla 610 osób, które wypełniły test, 66%).

Uwaga: Własny wynik można dopisać do elektronicznej listy rekordów.

Język: ANG Ocena:

Hoot Island Purity Test
http://www.hootisland.com/test.html

Zestaw kilkudziesięciu pytań przesiąkniętych specyficznym poczuciem humoru. Po wypełnieniu testu czeka mała, miła niespodzianka. Komunikat kończący go nie zaskoczył mnie: Uzyskałeś tylko 23 punkty na 49 możliwych. Twój wskaźnik trafień to tylko 47%. Potrzebujesz praktyki, dzieciaku, chwyć butelkę piwa i przyjrzyj się, jak to robią profesjonaliści.

Język: ANG Ocena:

The Dr. Seuss Purity Test
http://www.armory.com/tests/seuss.html

Ciekawostka - test napisany wierszem. Wyniki uzyskane w kolejnym sprawdzianie moralności nie odbiegają od średniej uzyskanej w poprzednich. Nawet poetyckie pytania utwierdzają mnie w poczuciu moralnej czystości.

Język: ANG Ocena:

Purity Test Page
http://www.wam.umd.edu/~sek/purity.html

Strona "katalog", gromadząca adresy do wszelakiej maści testów. Sprawdziany posegregowano ze względu na liczbę oferowanych pytań (70, 75, 100, 200, 225, 247, 400, 425, 500, 600, 800, 1000). W tym miejscu każdy znajdzie coś dla siebie. Ja zaś dobrze wypadam na krótkich dystansach (do 200 pytań).

Język: ANG Ocena:

SexyChyck's 100 Question NetSex Purity Test - wersja 2.0
http://www.sexychyck.com/purity/

Test służy do badania stopnia zepsucia w kwestii seksu wirtualnego. Na wszystkie ze 100 dociekliwych pytań z tej dziedziny musiałem udzielić odpowiedzi przeczącej. Nie uznaję seksu przez kabel.

Język: ANG Ocena:

The IRC Purity Test
http://www.armory.com/tests/irc.html

Moralny sprawdzian dla osób korzystających z erotycznych możliwości IRC. 100 pytań utrzymanych na przyzwoitym poziome pozwala ustalić stopień naszego zepsucia oraz uzależnienia życia seksualnego od IRC. "Czy uważasz, że seks przez Sieć jest lepszy od normalnego?" Z braku wolnego czasu, nie "bawię" się w IRC-owanie.

Język: ANG Ocena:

The 100 point Bondage/Dominance Sadism/Masochism Purity Test
http://www.lungfish.com/friday/bdsm_purity.html

Pytania ukierunkowane pod gusta osób przejawiających zainteresowanie ostrzejszymi formami zabaw seksualnych. Test pozwala sprawdzić, czy możemy być amatorem tego typu rozrywek. Wszystkie pytania oscylują na granicy perwersyjnego seksu i dobrego smaku. Okazało się, że mam ww. skłonności, o czym dotychczas nie wiedziałem. Albo wyniki testu kłamią, albo ja zbyt fantazjuję!

Język: ANG Ocena:

Zobacz

Obszerny spis testów czystości i rys historyczny
http://www.armory.com/tests/purity.html

Program do testowania moralności, przeznaczony na PC
http://www.tc.umn.edu/nlhome/g018/whit0421/apt.htm

Gra karciana służąca do testowania moralności
http://www.theinevergame.com/

ZDAŁEM!!!

Test wypełniony? Wynik zadowalający? W przypływie dobrego humoru z zadowoleniem wciskamy klawisz Print Scrn i uzyskanym wynikiem chwalimy się znajomym. Jeśli wypadliśmy blado, zawsze można ponownie próbować wypełnić test. Kolejny raz zawsze przynosi lepszy rezultat. Cieszmy się, bo uzyskanie "100 na 100 punktów" przytrafić się może jedynie autorowi testu, i to tylko wtedy gdy dysponuje dobrą pamięcią.

Sławomir Szuścicki


   
©MAGAZYN CYBER IDG Poland SA