następna strona


r e p o r t a ż





    SKI & SNOWBOARD EXTREME W TATRACH [1]    



        
        Skala trudności czy wysoki stopień niebezpieczeństwa?



        Zjazdy ekstremalne w Tatrach mają tradycję sięgającą początków XX wieku. Zawsze jednak tego typu wyzwania pociągały ludzi trochę szalonych, chcących zmierzyć się z potęgą gór oraz własnym strachem. W tym roku pod koniec sezonu po raz pierwszy w Tatrach narciarsko-snowboardowy team wykonał zjazd ekstremalny forsując północny stok Giewontu - żleb Kirkora.




        Jednym z wielu powodów, dla których ludzie pragną zaryzykować zjazd ekstremalny jest chęć przeżycia niezapomnianych wrażeń. Przyjemność taka nie wiąże się ze staniem w kolejce, poruszaniem się po ściśle określonych trasach wśród tłumów podobnych pasjonatów białego szaleństwa. Daje natomiast nieosiągalne w tradycyjnych sportach zimowych, poczucie wolności. Ekstremalność jest określeniem opisującym przede wszystkim skalę trudności - na takie zjazdy decydują się maniacy pragnący sprawdzać się w coraz to nowych, niecodziennych warunkach. W Polsce tak jak i w innych krajach ekstremalne trasy zjazdowe są prawie całkowicie niedostępne dla amatorów. W wyniku ograniczenia ruchu turystycznego przez Park Narodowy część tras narciarskich, uznawanych jeszcze kilkanaście lat temu za ogólnie dostępne, została zamknięta. Jednak dla tych, którzy profesjonalnie jeżdżą na nartach bądź snowboardzie, Tatry otwierają nieskończoną ilość przepięknych zjazdów wysokogórskich.




następna strona